Tam tam tam tarabanię tu i tam-bębenki.
Nigdy nie przypuszczałam,że będę robiła kiedyś bębenki.W internecie można zobaczyć mnóstwo wykonań tego instrumentu muzycznego,który w końcowej wersji ma posłużyć za zabawkę do zawieszenia na choince.Nie byłoby w tym nic dziwnego,gdyby nie to co posłużyło mi za bazę bębenka.Otóż pomysłowość ludzka nie ma granic-rolka po skończonym papierze toaletowym zamiast wylądować w śmietniku trafiła na mój warsztat.Kłopot miałam z przepołowieniem rolki na połowę.Pomógł mi w tym mąż mojej wspaniałej sąsiadki Bożenki,który potraktoał to jak wyzwanie i dlatego on też miał w tym swój udział😁.Reszta wykonania to proste klejenie obrazków,wycisków ,łańcuszków ,zawieszek.Pałeczki wykonałam z patyczków do szaszłyków,do których przykleiłam kólki z masy superlekkiej

.jpeg)

.jpeg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz :))
Bożenka