Drugie zycie puszki po zielonym groszku i kukukurydzy.
Nie ukrywam,że zainspirował mnie jak zwykle świat internetu.Przeglądając pinterest znalazłam parę rzeczy,które zostały mi w głowie i spowodowały,że nabrałam niepowściągliwej ochoty,aby samej spróbową nowych rzeczy.Tym razem w roli głównej stanęły 2 puste ,metalowe puszki po zielonym groszku i kukurydzy.Po naklejeniu wycisków i pomalowaniu ich różnymi metalicznymi ,akrylowymi farbami ,powstały pojemniki,które posłużą mi za wazoniki do kwiatków.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz :))
Bożenka